

Kiss the rainW jego głowie wciąż szumiał przeraźliwy krzyk chłopca, który teraz leżał obok i kurczowo trzymał się jego ramienia. Czuł do siebie obrzydzenie. Pomimo spożytego alkoholu, świetnie pamiętał każdy szczegół minionej nocy. Żałował potwornie i, gdyby mógł cofnąć czas, zmieniłby tok swego myślenia i wysiedziałby w klubie do późna, a może nawet odprowadziłby jedną z dziewcząt i zostałby u niej do samego rana. Wtedy uniknąłby tego incydentu i wstrętu do samegKiss the rain


Trzepot skrzydel motylichŁagodny podmuch wiatru rozwiał płową grzywę śpiącego pośród kwiatów lwa. Król zwierząt, szlachetny i dumny niczym paw, ziewnął ostentacyjnie, czując na swej sierści pierwsze promienie wschodzącego słońca. Słodka woń pastelowych roślin podrażniła jego nozdrza, wdzierając się nieproszenie do środka. Ospałym wzrokiem mierzył pobliski kamień, na którym z subtelną gracją i wdziękiem przycupnął baśniowy motyl. Powiewem swych błękitnych skrzydeł szepta&Trzepot skrzydel motylich


You're my dog Przepraszam szepnął cicho do przerażonego mężczyzny, owiewając jego ucho ciepłym powietrzem. Ostrożnie objął go i wtulił twarz w pachnące brzoskwinią włosy. Toshiya siąknął nosem, starając się odsunąć gitarzystę. Obiecałeś jęknął rozpaczliwie, odpychając go zdecydowanym ruchem. Obiecałeś, że już nigdy tego nie zrobisz! Ciszej, skarbie. Złapał basistę za podbródek i uważnie obejrzał lekko zaYou're my dog
--
TOO FAST TO LIVE, TOO YOUNG TO DIE ~~~~
--
bleeding blueberry.
--
nie masz na majtki.
--
Night was not so long like it sounds,
It was much shorter than one's life...
~Toshiya
--
nie masz na majtki.
Wiem, wiem. Za mną wszyscy tęsknią.
--
Night was not so long like it sounds,
It was much shorter than one's life...
~Toshiya
--
nie masz na majtki.
Previous Page12345...Next Page